29 June 2006

Myslovitz w The Village

12 Czerwca znana juz prawie wszystkim scena klubu The Village goscila kolejny polski zespol. :) Tym razem padlo na Myslovitz :D Pomimo wielkiej awersji do tego zespolu (od poczatku kojazyl mi sie z piosenkami dla samobojcow) wybralem sie tam by zobaczyc jak chlopaki prezentuja sie na scenie :) (bowiem nie mialem jeszcze okazji zobaczyc ich na zywo) I powiem wam nie zaluje :) Zaprezentowali mnooostwo energi na scenie. Rojek skakal jak nawciagany. Halas byl powiedzmy na przyzwoitym poziomie:) Moglo sie podobac i w wiekszosci sie podobalo. Pomimo ze nasze gwiazdki wyszly z ponad godzinnym opoznieniem. :D ale nic to, nie przeszkodzilo to nam w dobrej zabawie :D a to kilka foteczek z tego wydarzenia:) enjoy i do nastepnego gigu :D



17 June 2006

Greystones i Bray

Dawno nie bylo tak pieknej pogody w Dublinie. To juz chyba 3 tydzien pieknego bezchmurnego nieba nad stolica. Az trudno w to uwiezyc:) Dlugo sie nie zastanawiajac i korzystajac przy okazji z przychylnosci aury wybralem sie ze znajomymi niedaleko, tuz poza Dublin, do Graystones i do Bray by zarzyc nadmorskiego powietrza wraz z przepyszna pianka zimnego piwka :) Ot takie male odstresowanie na lonie natury :D Zabralem rowniez ze soba moja idiokamere :) by pocykac kilka fotek :) oto one :)





:) to sklad tej wycieczki :) od lewej : ICH, Ania i Wojtek. Skromna ale zwarta i nieustraszona grupa :P